Działamy legalnie
Posiadamy wpis do Rejestru Działalności w Zakresie Walut Wirtualnych prowadzonego przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, pod numerem RDWW-111.
Kontakt Bon kantorowy Baza wiedzy Aktualności Kursy kryptowalut Tokeny Krypton (ANTS)
Zaloguj się Załóż konto
Witaj
Tokeny Krypton (ANTS)
O nas Biuro prasowe Do pobrania Otwórz kantor z nami Kariera Kryptowaluty TV
Kantory stacjonarne Portfel inwestycyjny Bon kantorowy Kupno kryptowalut Sprzedaż kryptowalut
Kursy kryptowalut Aktualności Baza wiedzy Bon kantorowy Kontakt
Home / Kto stworzył Bitcoina? Czyli historia Satoshiego Nakamoto wróć do listy

Kto stworzył Bitcoina? Czyli historia Satoshiego Nakamoto

Satoshi Nakamoto jest znany od momentu narodzin Bitcoina. Jednak wciąż nie wiadomo, kto się kryje pod tym pseudonimem: kobieta, mężczyzna, a może zespół kilku osób. Wiele osób wie o Bitcoinie i jego sukcesie, ale postać i tożsamość autora pierwszej kryptowaluty są owiane tajemnicą. Powstało więc wiele teorii na ten temat.

Wiemy na pewno, że Satoshi Nakamoto to pseudonim wybrany przez osobę, która wymyśliła nie tylko kryptowalutę Bitcoin, ale cały blockchain – technologię, która zdaniem wielu ekspertów może zrewolucjonizować świat, tak jak w latach 90. ubiegłego wieku zrobił to internet. Istnieją spekulacje, że Nakamoto jest miliarderem, ale ponieważ nie wiemy, o kim mowa, trudno to potwierdzić. Niektórzy mówili nawet o nominacji Satoshiego do nagrody Nobla, choć oficjalnie nigdy to nie zostało potwierdzone.

Historia Satoshiego Nakamoto

Historia Satoshiego Nakamoto jest powiązana z historią Bitcoina, a jej początki są starsze, niż można by przypuszczać. Wszystko zaczęło się w czasie, gdy w 2008 roku, podczas wielkiego kryzysu sektor finansowy był obiektem krytyki, zaś cały system bankowo-finansowy musiał się zmierzyć z nieufnością, a nawet pogardą. Zaledwie kilka dni po zamknięciu banku Lehman Brothers, znany ze stworzenia Hashcash cypherpunkowy aktywista Adam Back otrzymał wiadomość e-mail od nieznanego nadawcy – niejakiego Satoshiego Nakamoto. W jego treści Back został poproszony o zapoznanie się z artykułem, w którym znalazło się wyjaśnienie mechanizmu działania nowego systemu, któremu nadano nazwę blockchain, a który będzie potrzebny jako nośnik dla kryptowaluty Bitcoin.

Cypherpunks

Przybliżmy zatem sylwetkę Adama Backa, jak i całego ruchu cypherpunks. Była to grupa zbuntowanych hakerów, którzy w latach 80. i 90. byli największymi ekspertami w dziedzinie kryptografii. Zasadniczo cypherpunks byli programistami, którzy skupiali się na prywatności w świecie cyfrowym. Amerykański programista i matematyk Eric Hughes również opracował manifest cypherpunk, w którym podkreślał, że w erze cyfrowej prywatność jest najważniejsza dla społeczeństwa otwartego.

W manifeście wyjaśniono, że potrzebny jest ktoś, kto stworzy oprogramowanie niezbędne do ochrony prywatności. I właśnie tym zajmowali się cypherpunks. Odpowiedzialność spoczywała na nich, ponieważ nie mogli oczekiwać, że firmy, rządy czy jakiekolwiek inne podmioty będą dbać o prywatność zwykłych ludzi. Dlatego też zdecydowali się napisać kod i zaczęli tworzyć fora dyskusyjne o nazwie cypher w nieformalnych grupach, które miały zagwarantowane bezpieczeństwo i prywatności kont, do których dostęp był prawie niemożliwy.

Cypherpunks i idea prywatności

Wielu cypherpunksów było buntownikami i anarchistami, którzy uważali, że wszyscy ludzie na świecie powinni być ze sobą połączeni bez ingerencji instytucji. Było to myślenie utopijne, związane z koncepcją całkowicie wolnego internetu. Koncepcją, która z czasem okazała się nie przystawać do rzeczywistości. Jednak to właśnie cypherpunks sprawdzili hipotezę, że w sieci można wysyłać i odbierać pieniądze bez konieczności korzystania z pośrednika.

Digicash został stworzony przez amerykańskiego kryptografa i informatyka Davida Chauma, który opublikował również pracę naukową na ten temat. Z kolei Bit Gold był tworem Nicka Szabo, który sam jest cypherpunkowcem. Zarówno Chaum, jak i Szabo mieli pomysł, ale nigdy nie udało im się stworzyć prawdziwego mechanizmu peer-to-peer. Trzeba było więc czekać aż do roku 2008, czyli do krachu giełdowego, aby stać się świadkiem czegoś, co można uznać za prawdziwą rewolucję w finansach dokonaną dzięki technologii cyfrowej.

Dokument potwierdzający narodziny Bitcoina

W tym momencie wracamy do Satoshiego Nakamoto, który jesienią 2008 roku sporządził liczący nieco ponad dwadzieścia stron dokument zatytułowany "Bitcoin: A Peer-to-Peer Electronic Cash System". Krótko mówiąc, traktował on o systemie elektronicznego przesyłu gotówki typu peer-to-peer. Protokół Bitcoin został opublikowany przez Nakamoto kilka tygodni później na liście The Cryptography Mailing List. Nakamoto ponownie zaczął kontaktować się ze wszystkimi cypherpunkami za pośrednictwem e-maila, pytając, czy byliby zainteresowani pomocą we wdrożeniu jego pomysłu na nowy system blockchain, który byłby siecią komputerów połączonych w trybie peer-to-peer.

Czym jest blockchain

Otwórzmy kolejny nawias, aby wyjaśnić, czym jest blockchain i jaki jest mechanizm jego działania. Zaprojektowany z myślą o kryptowalutach, blockchain jest systemem księgowym, w którym wszystkie transakcje zapisywane są w księdze głównej, która jest jednocześnie księgą publiczną. Transakcje odbywają się nie w euro, dolarze czy innej klasycznej walucie, ale w Bitcoinie, który jest walutą cyfrową. Procedura tworzenia nowych Bitcoinów jest nazywana wydobywaniem, kopaniem (ang. mining), czyli próbą rozwiązania przez komputery złożonego problemu matematycznego. Po rozwiązaniu problemu Bitcoin jest już wydobyty i stanowi nagrodę dla tzw. górnika.

Jak powstały Bitcoiny

W początkowych fazach rozwoju Bitcoina pomysły Nakamoto były niedoceniane przez wielu kryptografów, mimo że w rzeczywistości reprezentowały dokładnie to, do czego dążyli. Potencjał Bitcoina dostrzegł dopiero Hal Finney, amerykański programista, który poważnie potraktował propozycję Nakamoto i zgodził się pracować nad projektem Bitcoina bez wynagrodzenia. Kryptowaluta została oficjalnie uruchomiona po raz pierwszy 3 stycznia 2009 r., a już w 2010 r. Nakamoto postanowił opuścić społeczność Bitcoina. Rok później poinformował, że powierzył swoje „dziecko” w ręce Gavina Andresena a sam poświęci się innym projektom. To oświadczenie stanowi ostatnią znaną wypowiedź Nakamoto i ostatni kontakt z jego strony. Było to w 2011 roku.

Kim jest Satoshi Nakamoto

Śledztwo CIA i FBI zmusiło Satoshiego Nakamoto do ukrywania się i zerwania wszelkich kontaktów z pracownikami zaangażowanymi w projekt Bitcoina. Stało się to po tym, jak Andresen zaczął szeroko informować o Bitcoinie w celu promowania technologii blockchain. Przez ponad dziesięć lat nie było żadnych informacji o Nakamoto, co przyczyniło się do powstania legendy związanej z jego prawdziwą tożsamością.

Na przestrzeni lat powstało wiele teorii na jego temat. Pseudonim ten mógł być wykorzystany jako przykrywka przez kogoś, kto chciał dokonać cyfrowej rewolucji, np. przez zespół zbuntowanych hakerów czy anarchistów. Ale są też tacy, którzy uważają, że za Satoshim Nakamoto stoi rząd, a może nawet CIA.

Hal Finney

Jedną z najczęstszych hipotez dotyczących prawdziwej tożsamości Satoshiego Nakamoto jest ta odnosząca się do Hala Finneya, który jako pierwszy na świecie miał Bitcoina. Finney był cypherpunkowcem, którego idee nie różniły się zbytnio od poglądów Nakamoto. Istnieją także inne wskazówki, które mogą nas skłaniać do tej tezy.

Sąsiadem Finneya był bowiem niejaki Dorian Nakamoto, którego w artykule Newsweeka określono zresztą mianem wynalazcy Bitcoina. Finney był tym, który przeprowadził pierwszą transakcję z użyciem Bitcoin – testowo przesłał 10 BTC 12 stycznia 2009 r. Należy też wskazać, że Finney miał stwardnienie zanikowe boczne, co doprowadziło do spekulacji, że pogorszenie zdrowia Finneya zbiegło się w czasie ze zniknięciem Satoshiego Nakamoto.

Dziennikarz Forbesa Andy Greenberg miał okazję przeprowadzić wywiad z Finneyem, gdy jego choroba była już w zaawansowanym stadium, a on sam był w stanie porozumiewać się jedynie za pomocą ruchów gałek ocznych. Dziennikarz zapytał Finneya, czy to on stworzył Bitcoina, a programista spuścił oczy. W ten sposób chciał powiedzieć, że nie. W 2014 r. Finney zmarł w wieku 58 lat, pokonany przez ALS.

Nick Szabo

Na liście “podejrzewanych” o bycie Satoshim Nakamoto znajduje się również Nick Szabo. To właśnie on stworzył Bit Gold, czyli cyfrową walutę, na której wzorował Bitcoin. Znamienne jest to, że w pierwszym artykule poświęconym Bitcoinowi wymieniono kilka projektów… oprócz Bit Gold. Czyli projektu, który był najbardziej podobny do Bitcoina.

Listy i wiadomości wysyłane przez Szabo zostały poddane analizie stylistycznej, która wykazała kilka podobieństw z pismem autora manifestu Bitcoina. Chodzi na przykład o tendencję do pozostawiania dwóch spacji przed rozpoczęciem każdego zdania. Przed opublikowaniem na forum dokumentu o Bitcoinie Szabo zapytał też kilku programistów, czy nie zechcieliby pomóc mu w stworzeniu nowego projektu.

Craig Steven Wright

Wiosną 2016 roku informatyk Craig Steven Wrigh w wypowiedzi dla GQ, The Economist i BBC publicznie oświadczył, że jest Satoshim Nakamoto. Aby uzasadnić to twierdzenie, podpisał wiadomość przy użyciu prywatnego klucza szyfrującego, który był związany z pierwszą transakcją dokonaną w Bitcoin.

Walidacja tego podpisu została zakwestionowana przez ekspertów. Co więcej, kilku specjalistów w dziedzinie kryptografii twierdzi, że nawet jeśli ważność podpisu zostanie udowodniona, nie będzie to wystarczający dowód. To dlatego, że nie dotyczy on pierwszego utworzonego bloku, lecz drugiego. Wright obiecał przedstawić później dalsze dowody, które potwierdzą jego wcześniejsze wypowiedzi. Następnie jednak skasował wszystkie artykuły na swoim blogu i napisał notkę, w której przeprosił, że z uwagi na prywatne obawy wycofuje się ze swoich twierdzeń. Mimo to w 2016 r. Wright wystąpił z roszczeniami dotyczącymi praw autorskich w związku z dokumentem Bitcoin.

Michael Clear i inni podejrzewani o bycie Satoshim Nakamoto

Jedną z potencjalnych osób, które mogą się ukrywać pod tożsamością Satoshiego Nakamoto, jest Michael Clear – absolwent kryptografii w Trinity College. Zaprzeczył on jednak, jakoby był twórcą Bitcoina.

Niektórzy wskazują również na fińskiego ekonomistę i socjologa Vili Lehdonvirtę, byłego twórcę gier komputerowych, który jednak również nie przyznawał się do jakichkolwiek powiązań z Nakamoto.

Z kolei profesor Uniwersytetu Nowojorskiego, Adam Penenberg, uważa, że Satoshi Nakamoto jest dziełem trzech osób: Charlesa Bryego, Vladimira Oksmana i Neala Kinga. Penenberg wysunął tę hipotezę na podstawie wyszukiwania w Google określonych fraz w protokole Bitcoin, które można powiązać ze złożonym przez tę trójkę wnioskiem patentowym dotyczącym aktualizacji kluczy szyfrujących i ich dystrybucji. Również w tym przypadku osoby wskazane przez profesora nie potwierdziły tych rewelacji.

Martii Malmi i Micheal Peirce

Pojawiające się czasem nazwisko pochodzącego z Finlandii programisty Martii Malmi także zostało zakwestionowane. Głównie z powodu jego jawnego zaangażowania w Bitcoina, gdzie od samego początku tworzył m.in. interfejs użytkownika. Inna teoria wskazuje na Jeda McCaleba, twórcę giełdy MtGox i miłośnika kultury japońskiej, który dawno temu przeniósł się ze Stanów Zjednoczonych – swojej ojczyzny – do Japonii.

Następnie pojawiły się pogłoski o Michaelu Peirce’owie i Donalu O'Mahonym, autorach pracy na temat płatności cyfrowych na platformach handlu elektronicznego. Z kolei doniesienia na temat Elona Muska wyszły od stażysty SpaceX, Sahila Gupta, ale i tym razem sam Musk zaprzeczył im za pośrednictwem swojego profilu na Twitterze.

David Schwartz jest kolejną osobą, która wyparła się tożsamości Satoshiego Nakamoto. Ten trop zrodził się z podobieństwa technologicznego pomiędzy Bitcoinem a projektem firmy Ripple, która pod koniec lat 80. złożyła wniosek patentowy na sieć komputerową o charakterze dystrybucyjnym. I to zanim jeszcze zanim powstał internet, a tym bardziej Bitcoin, który ma wiele podobieństw z pomysłem Schwartza wyprzedzającym swoje czasy o kilka dekad! Nawiasem mówiąc, Schwartz był przyzwyczajony do posługiwania się pseudonimami i przez długi czas używał nazwiska Joel Katz.

Nierozwiązana tajemnica

Faktem jest, że nigdy nie było żadnych obiektywnych dowodów, które ostatecznie potwierdziłyby jakąkolwiek hipotezę dotyczącą prawdziwej tożsamości Satoshiego Nakamoto. Nie oznacza to, że żadna z osób, o których mówiliśmy do tej pory, nie mogła nim być, nawet jeśli do tego się nie przyznała.

Niektórzy członkowie społeczności kryptowalutowej uważają, że nikt w pojedynkę nie byłby w stanie opracować tak złożonego i doskonałego systemu jak Bitcoin, wskazując wręcz, że pod nazwiskiem Nakamoto kryje się kilka zespołów programistów. Jakiś czas temu Charles Hoskinson, twórca Cardano i  współzałożyciel Ethereum, polecił analizę zapisu kodu, aby może w ten sposób rozwikłać tę zagadkę i dojść do tego, kto jest prawdziwym ojcem Bitcoina.